Piotr KowalskiVIEW PROFILE →
Inteligentne okulary wreszcie w modzie: dlaczego 2026 to rok, w ktorym ekran przenosi sie na twoj nos
Inteligentne okulary przestaly byc gadzetem z filmow science fiction i staly sie najszybciej rosnaca kategoria elektroniki 2026 roku. Prostym jezykiem tlumacze, dlaczego sprzedaz eksplodowala, kto rzadzi rynkiem i jak te urzadzenia naprawde zmieniaja nasze zycie.
Pisze o technologii i sztucznej inteligencji prostym jezykiem, o nowych urzadzeniach i o tym, jak naprawde zmieniaja nasze zycie, a jesli mialbym wskazac gadzet roku 2026, bez wahania postawilbym na inteligentne okulary, ktore z ciekawostki dla entuzjastow zamienily sie w prawdziwy fenomen sprzedazowy.
Skala tego zjawiska robi ogromne wrazenie, poniewaz sprzedaz inteligentnych okularow wzrosla w 2026 roku o okolo sto szescdziesiat siedem procent w porownaniu z rokiem poprzednim, a caly rynek ma siegnac mniej wiecej trzynastu i pol miliona sztuk, podczas gdy jeszcze w 2024 roku bylo to zaledwie dwa i siedem dziesiatych miliona.
Rok, w ktorym okulary wystrzelily
Za tymi liczbami stoja tez realne pieniadze, bo przychody z tej kategorii w 2026 roku szacuje sie na okolo pieciu i jednej dziesiatej miliarda dolarow, a prognozy mowia o dalszym wzroscie do ponad szesciu miliardow w 2027 roku, co pokazuje, ze nie mamy do czynienia z chwilowa moda, lecz z poczatkiem czegos wiekszego.
Warto wyjasnic, czym te okulary wlasciwie sa, bo z wygladu przypominaja zwykle oprawki, ale kryja w sobie kamere, glosniki i przede wszystkim asystenta sztucznej inteligencji, dzieki czemu mozna robic zdjecia, sluchac muzyki, tlumaczyc rozmowy czy po prostu zapytac o cokolwiek, nie siegajac w ogole po telefon.
I to jest sedno tego, jak zmieniaja nasze zycie, bo zamiast ciagle wyciagac smartfon i wpatrywac sie w ekran, informacja i pomoc pojawiaja sie dyskretnie tam, gdzie patrzymy, co brzmi banalnie, ale w praktyce moze na nowo zdefiniowac nasza relacje z technologia w codziennych sytuacjach.
Meta rzadzi, ale nadciaga Samsung

Na razie na tym rynku rzadzi jedna firma, bo Meta kontrolowala w pierwszym kwartale 2026 roku okolo szescdziesieciu dziewieciu procent calego rynku inteligentnych okularow, a swoj sukces zbudowala na partnerstwie z gigantem optycznym EssilorLuxottica i marka Ray-Ban, sprzedajac w samym 2025 roku okolo siedmiu milionow par.
Skala tego sukcesu jest tak duza, ze sprzet Ray-Ban Meta przyniosl w 2025 roku szacunkowo okolo dwoch miliardow dolarow przychodu i po raz pierwszy sprzedawal sie lepiej niz goglowa linia Quest tej samej firmy, co jasno pokazuje, w ktora strone przesuwa sie zainteresowanie klientow.
Ta dominacja nie potrwa jednak dlugo bez walki, poniewaz do gry wchodzi Samsung, ktory zapowiedzial wlasne inteligentne okulary, a ich premiera z systemem Android XR i asystentem Gemini planowana jest na jesien 2026 roku, co zapowiada prawdziwa wojne platform miedzy ekosystemem Google a Meta.
Nastepny wielki ekran
Wejscie Samsunga to znacznie wiecej niz jeden nowy produkt, bo oznacza potezna skale produkcji, konkurencyjne ceny i sile sztucznej inteligencji Google, a taka rywalizacja zwykle najbardziej sluzy nam, uzytkownikom, bo prowadzi do lepszych urzadzen w nizszych cenach oraz szybszego rozwoju calej kategorii.
Oczywiscie nie wszystko jest idealne, bo urzadzenie z kamera noszone stale na twarzy budzi calkiem powazne pytania o prywatnosc, zarowno nasza, jak i osob wokol nas, i to jest kwestia, ktora branza bedzie musiala uczciwie rozwiazac, zanim okulary trafia naprawde pod strzechy.
Moim zdaniem to wlasnie inteligentne okulary sa najpowazniejszym kandydatem na nastepny wielki ekran po smartfonie, i choc droga jeszcze daleka, rok 2026 przejdzie do historii jako moment, w ktorym technologia w koncu zeszla z naszych dloni i wygodnie usiadla na naszym nosie.






