Piotr KowalskiVIEW PROFILE →
Fabryka baterii dla Europy: jak Polska stała się bateryjną potęgą kontynentu
Gdy uwagę przykuwają gry i aplikacje, Polska po cichu została przemysłowym gigantem w strategicznej dziedzinie: produkcji baterii litowo-jonowych, serca elektrycznej rewolucji.
Gdy mowa o polskim sektorze technologicznym, na myśl przychodzą zwykle gry wideo, aplikacje płatnicze czy paczkomaty. Tymczasem, z dala od medialnego szumu, Polska po cichu stała się prawdziwym przemysłowym mocarstwem w zupełnie innej, strategicznej dziedzinie: produkcji baterii litowo-jonowych, które są sercem trwającej właśnie rewolucji elektrycznej na całym kontynencie.
Druga potęga świata
Skala tego zjawiska robi wrażenie. Polska jest dziś jednym z największych producentów baterii litowo-jonowych na świecie, ustępując pod względem mocy produkcyjnych jedynie Chinom. Akumulatory odpowiadają już za ponad 2,4 procent całego polskiego eksportu i dokładają około 3 procent do krajowego PKB, co czyni je jednym z cichych, ale kluczowych filarów gospodarki.
Gigafabryka pod Wrocławiem

Sercem tej produkcji jest zakład LG Energy Solution pod Wrocławiem, największa fabryka baterii litowo-jonowych w Europie i jedna z największych na świecie. Jej roczne moce produkcyjne sięgają obecnie około 86 gigawatogodzin, a w planach jest zwiększenie ich nawet do 115. Wytwarzane tu ogniwa trafiają do największych koncernów motoryzacyjnych, w tym BMW, Audi, Volkswagena i Forda.
Nowa generacja ogniw
Branża nie stoi w miejscu. W 2026 roku ruszył wspierany przez Komisję Europejską projekt o nazwie 46inEU, skupiony na nowej generacji cylindrycznych ogniw do samochodów elektrycznych i mający wzmocnić technologiczną niezależność Europy. Równolegle rozbudowywane są linie produkcyjne dla systemów magazynowania energii, odpowiadające na gwałtownie rosnące zapotrzebowanie na przechowywanie prądu na dużą skalę.
Wyzwania na horyzoncie
Sukces nie oznacza jednak braku zagrożeń. Polscy producenci muszą mierzyć się z ostrą konkurencją azjatycką, wahaniami popytu na auta elektryczne oraz zależnością od importowanych surowców i wysokimi cenami energii. Właśnie dlatego coraz większego znaczenia nabiera budowa krajowych mocy w zakresie recyklingu baterii, który może stać się źródłem cennych surowców.
Baterie to zatem cichy, ale niezwykle strategiczny sukces polskiej gospodarki. Jeśli krajowi uda się opanować dostęp do surowców, rozwinąć recykling i wskoczyć do gry o ogniwa nowej generacji, Polska ma szansę pozostać bateryjnym warsztatem Europy na całą nadchodzącą epokę elektromobilności, a nie tylko na jej pierwsze lata.






