avalw news
Piotr KowalskiPiotr KowalskiVIEW PROFILE →

Polska na cyfrowym froncie: kraj stał się jednym z najczęściej atakowanych w cyberprzestrzeni, a cel numer jeden to infrastruktura krytyczna

tech2026-08-25 · 2 min read · 0 reads

Najnowsze dane pokazują, że Polska należy do najczęściej atakowanych krajów w cyberprzestrzeni, a rosyjskie służby biorą na cel sieć energetyczną i infrastrukturę krytyczną.

Polska stała się jednym z najczęściej atakowanych krajów w cyberprzestrzeni, a eksperci coraz częściej mówią o kraju jako o pierwszej linii cyfrowego frontu, na którym codziennie odpierane są tysiące prób włamań i sabotażu wymierzonych w państwo i obywateli.

Według danych telemetrycznych firmy ESET za okres od grudnia 2025 do maja 2026 Polska zajęła pierwsze miejsce pod względem wykrywania tak zwanych downloaderów oraz narzędzia CloudEye, a także była druga w kategoriach zagrożeń pocztowych i internetowych oraz trzecia w przypadku ransomware i prób ataków na usługi zdalnego pulpitu.

Rosja jako główne źródło ataków

Polska odpiera ogromną większość rosyjskich prób ataków w cyberprzestrzeni.
Polska odpiera ogromną większość rosyjskich prób ataków w cyberprzestrzeni.

Polscy urzędnicy nie mają wątpliwości co do źródła większości tych działań, wskazując, że kraj jest najczęstszym celem rosyjskich cyberataków w całej Unii Europejskiej, choć jednocześnie skutecznie odpiera około dziewięćdziesięciu dziewięciu procent tych prób.

Skala zjawiska rośnie w zastraszającym tempie, ponieważ w 2025 roku Polska doświadczyła dwa i pół raza więcej cyberataków niż rok wcześniej, a łączna liczba prób sięgnęła około dwustu siedemdziesięciu tysięcy, co oznacza atak mniej więcej co dziewięć minut.

Te liczby pokazują, że cyberataki przestały być rzadkim, spektakularnym wydarzeniem, a stały się nieustannym tłem funkcjonowania państwa, wymagającym stałej czujności służb, firm i zwykłych użytkowników sieci.

Atak na sieć energetyczną

Najgroźniejszy incydent miał miejsce pod koniec 2025 roku, gdy premier Donald Tusk poinformował, że Polska udaremniła poważny atak wymierzony w krajową sieć energetyczną, wymierzony w dwie elektrociepłownie w ostatnich dniach grudnia.

Gdyby atak się powiódł, mógł pozbawić ogrzewania blisko pięćset tysięcy osób w środku zimy, co pokazuje, że cybersabotaż nie jest już abstrakcyjnym zagrożeniem, lecz może bezpośrednio uderzyć w codzienne życie i bezpieczeństwo ludzi.

Atak został formalnie przypisany rosyjskiej Federalnej Służbie Bezpieczeństwa, a konkretnie jej pionowi wywiadu elektronicznego znanemu jako Centrum 16, w odpowiedzi na co sojusznicy z Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii nałożyli wspólne sankcje cybernetyczne.

Odpowiedź Polski

W obliczu tej fali zagrożeń Polska zdecydowała się znacząco zwiększyć nakłady na obronę cyfrową, przeznaczając na cyberbezpieczeństwo budżet rzędu miliarda euro, co ma wzmocnić ochronę infrastruktury krytycznej i instytucji państwowych.

Celem ataków są bowiem nie tylko elektrownie, ale również zakłady uzdatniania wody i inne elementy infrastruktury, których zakłócenie mogłoby wywołać chaos, dlatego inwestycje w obronę traktowane są dziś na równi z klasycznymi wydatkami na bezpieczeństwo.

Co to oznacza dla wszystkich

Eksperci podkreślają, że cyberataki są dziś integralną częścią tak zwanej wojny hybrydowej, w której działania w sieci uzupełniają presję polityczną i militarną, a granica między konfliktem a codziennością staje się coraz bardziej rozmyta.

Dla obywateli, firm i instytucji oznacza to konieczność budowania odporności, od podstawowej higieny cyfrowej po zaawansowaną ochronę systemów, ponieważ w tej nowej rzeczywistości bezpieczeństwo cyfrowe stało się elementem bezpieczeństwa narodowego.

Piotr Kowalski
Stay updated
Piotr Kowalski
Subscribe to get an email whenever Piotr Kowalski publishes a new story. No spam, unsubscribe anytime.
Piotr Kowalski
WRITTEN BY THE AUTHOR
Piotr Kowalski
2026-08-25 · 2 min read · 0 reads
View profile →
VERIFY THIS STORY
ASK AI
MORE FROM Piotr Kowalski
Report this articlesupport@avalw.com